Sine ira et studio
AEG Redaktor serwisu zmarł 19 listopada 2009r. Miał 52 lata.

Dzieło takie jak Diapazon.pl jest dziełem jednego człowieka. AEG nie dojdzie już "do pełniejszej gwarancji". Serwis pozostanie w sieci jako archiwum jego pracy.
TKK

Zdaję sobie sprawę, że informowanie po raz kolejny, iż wracamy do normalnego trybu, może być irytujące. Dlatego sygnalizuję tyle. Dopóki nie dojdę do pełniejszej gwarancji, iż będę w stanie prowadzić serwis na poziomie, do którego przyzwyczaiłem przez 7 lat, to będzie on w stanie pewnej hibernacji. Zwłaszcza w zakresie działów: "Wiadomości", "Muzycy", "Festiwale".
Nie chcę snuć niepotrzebnych czy wysilonych paraleli z tytułem projektu Kena Vandermarka. Ale w życiu bywa rzeczywiście tak, że doświadczenia rezonują. I warto mieć wówczas czas na refleksję.
McPhee / Brotzmann / Kessler / Zerang - The Damage Is Done
Vandermark 5 - Annular Gift
Vandermark 5 - Annular Gift Z pewną dozą niekłamanego smutku donoszę, iż najnowsze wydawnictwo jednej z najważniejszych formacji współczesnego jazzu The Vandermark 5 nie przynosi muzyki szczególnie ekscytującej, nie zawiera niczego, czego bym już w nagraniach tego kwintetu wcześniejszych nie słyszał. To ciągle zaiste bardzo rzetelny jazz/free jazz, ze świetnymi improwizacjami, ale czymże on się różni od swych poprzedników, np. od i tak dość przeciętnego "Beat Reader"?
W mojej subiektywnej ocenie The Vandermark 5 swoje apogeum osiągnął na wiekopomnym multidysku "Alchemia". Odejście z grupy Jeba Bishopa z perspektywy minionego pięciolecia odbieram jako sporą stratę dla jakości tej muzyki. Mimo sporej atencji, jaką darzę Freda Lonberga-Holma, mam nieodparte wrażenie, że w V5 gra ciągle tę samą kompozycję i bliźniaczą solówkę.
Moje rozczarowanie jest tym większe, że "Annular Gift" zawiera nagrania dokonanie w krakowskiej Alchemii w dwa i trzy dni po naprawdę doskonałym koncercie w poznańskim Dragonie (marzec bieżącego roku), gdzie grupa zaprezentowała kawał porządnego, nowego i bardzo ciekawego materiału. Pamiętam zmyślne komplikacje kompozytorskie Vandermarka, ciekawą sonorystykę, odrobinę eksperymentu i poszukiwania nowej formuły w ramach formacji mającej w dorobku więcej nagrań, niż Bill Dixon zdołał poczynić w całym swym ponad osiemdziesięcioletnim życiu. W nagraniach z Alchemii niestety tego nie słyszę. Czyżby Vandermark wyselekcjonował na tę płytę wersje mniej nowatorskie?
Z szacunku dla dorobku The Vandermark 5, także wobec radości wynikającej z faktu wydania tej płyty w Polsce, dedykuję "Annular Gift", pomimo powyższych ambiwalencji i pytań retorycznych, kółeczko żółte. AN
Michał Urbaniak - Miles of Blue (Sony)
Ken Vandermark / Barry Guy / Mark Sanders - Fox Fire (Maya Recordings)
Taylor Ho Bynum & Spider Monkey Strings - Madeleine Dreams (Firehouse 12 Records)
The Ex - 30 (EX Records)
Steve Swell - Planet Dream (Clean Feed)
The David Arner Trio - Out / In the Open (Not Two)